Bigos to jedno z tych dań, które po prostu pachną Polską. Znany nie tylko u nas, ale też na Białorusi i Litwie, jest symbolem domowego ciepła i rodzinnych spotkań. To aromatyczna, pożywna mieszanka kapusty, mięs i wędlin – trochę słodka, trochę kwaśna, lekko wędzona – a im dłużej stoi, tym lepiej smakuje. Nie bez powodu mówi się, że bigos to „król polskich dań obiadowych”. Świetnie pasuje i na zwykły obiad, i na specjalne okazje – od Świąt Bożego Narodzenia, przez Sylwestra, po wesela czy zimowe spotkania przy stole.
Gotowanie bigosu to nie tylko przepis – to rytuał. Każdy robi go trochę po swojemu: ktoś dorzuci jabłko, ktoś inny łyżkę powideł, inni wlewają trochę czerwonego wina albo wrzucają resztki wędlin z lodówki. Nie ma tu jednej receptury – to danie, które pozwala na kreatywność i dosłownie „posprzątanie lodówki” w pyszny sposób.
Średnia 4.34 / 5 (191 ocen)
0
Oceń
Składniki
kapusta kwaszona
1.25 kg
kapusta świeża
1.25 kg
wołowina
0.6 kg
kiełbasa
0.6 kg
jabłko
1
powidła śliwkowe
1 łyżka
cebula
4
pieprz
2 łyżeczki
goździki
8
tymianek
0.5 łyżeczki
majeranek
2 łyżeczki
liście laurowe
5
kminku
1 łyżeczka
kolendra
1 łyżeczka
gorczyca
0.5 łyżeczka
jałowiec
10 ziaren
olej
3 łyżka
kość wędzona
0.5 kg
koncentrat pomidorowy
2 łyżki
smalec
2 łyżki
Wołowina o jakości "na gulasz" sprawdzi się znakomicie, nie ma potrzeby kupować droższych porcji. Jabłko najlepiej tzw. winne, o bogatym smaku. Kiełbasa — tradycyjna, może być czosnkowa, nie polecam pepperoni ani surowych — musi być wędzona, ważne, żeby nie trzymała wody i dała się podsmażyć. Kość wędzona — mogą być żeberka, może być inny kawałek.
Przygotowanie
Świeżą kapustę posiekaj. Wymieszaj z kwaszoną, przełóż do dużego garnka i odstaw na kwadrans. W tym czasie solanka z kwaszonej wyciągnie trochę wody z kapusty świeżej.
Gdzieś blisko dna garnka umieść kość wędzoną. Przyprawy (ale nie tymianek i majeranek, je dodamy później) zawiń w kawałek gazy i umieść w garnku. Zacznij gotować, najpierw na małym ogniu - w garnku jest jeszcze mało wolnej wody, chodzi o to, aby wyciągnąć ją z kapusty.
Jeżeli kapusta puści wystarczającą ilość wody, gotuj spokojnie przez dwie godziny. Jeżeli nie - trochę dolej. Zakładam, że masz wyobrażenie o konsystencji bigosu.
Kiedy kapusta będzie miała jakieś półtorej godziny gotowania za sobą, z czosnku i soli zrób coś w rodzaju pasty - najprościej utrzeć w moździerzu. Wołowinę posiekaj na kawałki ok. 2 cm na 2 cm. Natrzyj pastą z soli i czosnku. Na dużej patelni (ja używam woka) rozgrzej tłuszcz do smażenia i wrzuć wołowinę. Nie wrzucaj za dużo na raz. Tłuszcz nie powinien się schłodzić, a kawałki mięsa stykać. Smaż, mieszając od czasu do czasu do lekkiego zbrązowienia.
Zrzuć wołowinę z patelni do miski, łyżką wazową weź trochę wody z gotującej się kapusty, wlej na patelnię i zdeglazuj, wlej z powrotem do garnka z kapustą. Dorzuć usmażone mięso.
Pokrój cebulę w niekoniecznie najdrobniejszą kostkę (to nie do śledzia), pokrój kiełbasę.
Jeszcze raz nalej trochę tłuszczu na patelnię i podsmaż kiełbasę razem z cebulą. Przerzuć do garnka z kapustą, zdeglazuj patelnię jak poprzednio.
Dodaj powidła śliwkowe, starte na tarce jabłko i gotuj jakieś dwie godziny.Zdejmij z gazu. Wynieś garnek w chłodne mejsce i zostaw do następnego dnia.
Postaw garnek na gazie. Jeżeli było rzeczywiście zimno, na powierzchni miał szansę skrzepnąć smalec, zbierz go delikatnie i wyrzuć, nie jest do niczego potrzebny.
Wyjmij gazę z przyprawami i kość. Gotuj około 4 godzin. Pod koniec gotowania, dodaj majeranek i tymianek.
I to właściwie koniec. Możesz podać od razu drugiego dnia, ale trzeciego będzie lepszy. Najlepiej smakuje z wiejskim chlebem i kieliszkiem wiadomo czego (patrz zdjęcie).