O mnie i o tej stronie

Nazywam się Piotr Maksymiuk. W zasadzie jestem frontasiem, mam też nie najgorsze pojęcie o tworzywach sztucznych, głównie konstrukcyjnych, choć nie tylko. A od pewnego czasu, i z pewnych powodów, kucharzem. Właściwie kucharzem - amatorem, gotującym dla 2-3 blisko spokrewnionych osób.
Stronę, którą właśnie odwiedzasz, postawiłem w 2025, ażeby „podzielić się ze światem moimi doświadczeniami”. A tak naprawdę, najpierw robiłem zapiski w zeszyciku. Potem, kiedy zeszycik wyczerpał swoje możliwości, przerzuciłem się na excela. A jeszcze później, kiedy excel doszedł do ściany, postawiłem na swoje front-endowe doświadczenie.
Gotowanie to niewyobrażalna frajda. Ale pisanie o gotowaniu – to Himalaje.
Przepisy, które tu znajdziecie nie powstały z myślą o upublicznieniu. Niektóre są bardzo proste, niektóre dość wymyślne. Spisywałem je po to, żeby wiedzieć co powtarzać i jak. Wszystkie natomiast dają smakowite efekty.
Jest tu więcej wege niż dań mięsnych, zwłaszcza w świeższych wpisach, ale nie jestem wegetarianianem. No, może trochę.