zupa krem z soczewicy i ziemniaków

Krem z soczewicy i ziemniaków

⏱️ Całkowity czas przygotowania: 70 min
⏲️ Czas aktywnej pracy: 30 min
🍽️ 6 porcji
🌍 Kuchnia: międzynarodowa
🏷️ Etykiety: zupakremzupa-krem

Gęsty, idealnie gładki krem z czerwonej soczewicy, pomidorów i marchewki, przełamany cytrynową świeżością i śmietankową miękkością, który jednocześnie syci, rozgrzewa i smakuje tak, jakby ktoś naprawdę się postarał w kuchni.

To jest taka zupa, która wygląda niewinnie, a potem nagle okazuje się, że właśnie zjadłeś coś naprawdę poważnie pysznego 😄 Gładka jak aksamit, kremowa, bez ani jednej podejrzanej grudki — bo wszystko zostało porządnie zblendowane, jak trzeba. Ma w sobie słodycz marchewki i pomidorów, lekką kwaskowość cytryny i przyjemne ciepło przypraw, które delikatnie łaskoczą język. A na talerzu z Bolesławca prezentuje się tak, że aż głupio nie zrobić zdjęcia przed pierwszą łyżką. To taki krem, który jednocześnie otula i stawia na nogi — idealny na każdy dzień, który potrzebuje trochę kulinarnego wsparcia 🍲

Średnia 4.21 / 5 (38 ocen)

0

Oceń

Składniki

  • soczewica czerwona

    0.5 kg

  • kartofle

    0.7 kg

  • pomidory

    2 puszki (po 400g)

  • bulion warzywny

    4 szklanki

  • śmietana

    200 ml

  • masło

    60 g

  • cebula

    2

  • marchewka

    2

  • czosnek

    5 ząbków

  • sok z cytryny

    4 łyżki

  • pieprz czarny

    1 łyżeczka

  • papryka słodka proszek

    1 łyżeczka

  • oregano, cukier, sól

Cebule raczej duże, zamiast masła może być oliwa albo olej, śmietana 18, choć kiedyś zrobiłem z 30 i nie było złe.

Przygotowanie

Wrzuć do garnka, w którym zaraz powstanie zupa-marzenie, jakieś 60 g masła klarowanego. Jak się rozgrzeje, dorzuć obraną i pokrojoną w większe kawałki cebulę. Smaż ją spokojnie, bez pokrywki i bez stresu, na małym ogniu przez około 5 minut – aż zrobi się szklista i pachnąca.
Potem do gry wchodzą czosnek (5 ząbków, drobniej posiekanych) i marchewka starta na grubych oczkach. Smaż wszystko jeszcze jakieś 10 minut – nadal bez przykrywki – aż kuchnia zacznie pachnieć jak u kogoś, kto wie, co robi.

Tip od kuchennego ninja: nie masz masła klarowanego? Spoko – oliwa,olej roślinny też dadzą radę.

Teraz wlej do garnka 3 szklanki bulionu warzywnego. Dorzuć:
ziemniaki pokrojone w kostkę,2 puszki pomidorów i czerwoną soczewicę, wcześniej przepłukaną.

Na to wszystko przyprawy: 3 łyżeczki soli oraz po jednej łyżeczce pieprzu, słodkiej papryki i oregano. Dorzuć jeszcze po ćwierć łyżeczki chili i cukru. Zamieszaj, przykryj i pozwól zupie pyrkać przez jakieś 30 minut, aż ziemniaki będą mięciutkie jak poduszki.

Kolejna rada kuchennego ninjy: jeśli ziemniaki ugotujesz wcześniej osobno, całość będzie gotowa nawet w 15 minut. Surowe w pomidorach mają trochę trudniejsze życie (kwaśne środowisko) i potrzebują więcej czasu.
A oregano? Jeśli go nie masz, tymianek wejdzie w jego rolę bez marudzenia. Pomidory z puszki można zamienić na świeże – tylko zdejmij im skórkę.

Kiedy wszystko już jest miękkie i szczęśliwe, wyłącz ogień. Wlej śmietankę i dodaj 4 łyżki świeżo wyciśniętego soku z cytryny (nie z butelki, nie z proszku – prawdziwego!). Zupa wyjdzie gęsta jak porządny krem; jeśli wolisz rzadszą, dolej trochę bulionu i wymieszaj.

Śmietankę możesz podmienić na mleko albo mleczko kokosowe – zupa nie obrazi się ani trochę.

Teraz zmiksuj wszystko na gładko blenderem. Spróbuj i dopraw, jeśli trzeba – więcej soli, pieprzu, chili albo odrobina imbiru zrobią robotę.

A jak podawać?
Ja lubię dorzucić kulki mozzarelli, posypać kolendrą albo pietruszką, prysnąć oliwą. Na przykład truflową. Do tego świeże pieczywo i świat staje się lepszy.
Pasuje też kleks kwaśnej śmietany albo mascarpone. Grzanki i groszek ptysiowy? Zawsze mile widziane na tej zupowej imprezie 🍲.
To, co zrobiłeś jest konkretną gęściorką, jeżeli szukasz bardziej konwencjonalnej wersji, nie żałuj bulionu.