
Sos z ajwaru do makaronu
Sos do makaronu z ajwaru, czyli Bałkany spotykają Włochy i nikt nie wychodzi z tego spotkania obrażony.
Są takie produkty, które kupujesz z konkretnym planem. Potem ten plan umiera śmiercią naturalną, a słoik ląduje na tylnej półce lodówki i czeka na lepsze czasy. Ajwar jest absolutnym mistrzem tej konkurencji. Najpierw człowiek zachwyca się nim na wakacjach gdzieś na Bałkanach, potem przywozi dwa albo trzy słoiki do domu, zjada kilka kanapek i... tyle. Reszta dojrzewa w lodówce do momentu, aż zaczyna się wielkie sprzątanie.
I właśnie wtedy warto przypomnieć sobie o makaronie.
Ajwar jest właściwie gotową bazą do sosu. Ma w sobie wszystko, czego potrzeba: pieczoną paprykę, odrobinę dymnego aromatu, lekką słodycz, czasem bakłażana, czasem trochę ostrości. Ktoś już wykonał za nas połowę roboty. Grzechem byłoby tego nie wykorzystać.
To nie jest sos, który udaje włoską klasykę. Nie ma sensu przekonywać kogokolwiek, że babcia z Neapolu od pokoleń robiła penne z ajwarem. Nie robiła. Za to jestem niemal pewien, że gdyby ktoś postawił jej taki talerz przed nosem, zjadłaby bez większych protestów. Bo dobre jedzenie ma to do siebie, że nie potrzebuje paszportu.
Największą zaletą ajwaru jest intensywność smaku. Kilka łyżek potrafi zamienić zwykły makaron w coś, co smakuje tak, jakbyś spędził pół dnia przy garnkach. A prawda jest znacznie mniej romantyczna. Podsmażasz cebulę, dorzucasz czosnek, dodajesz ajwar i po kilku minutach właściwie jesteś w domu. Reszta to już kosmetyka.
Jedni wzbogacają taki sos śmietanką, dzięki której robi się aksamitny i łagodniejszy. Inni dorzucają odrobinę przecieru pomidorowego albo pomidory z puszki, żeby sos był bardziej płynny i jeszcze lepiej oblepiał makaron. Są też zwolennicy masła, które dodaje głębi, albo solidnej garści tartego parmezanu, który wszystko elegancko spina. I wiesz co? Każda z tych dróg ma sens.
Jeżeli masz ostry ajwar, nie przesadzaj z dodatkowymi przyprawami. Jeżeli łagodny – pieprz, płatki chili albo szczypta wędzonej papryki zrobią robotę. To jeden z tych sosów, które bardzo łatwo dopasować do własnego gustu. Dobrze dogaduje się ze szpinakiem, grillowaną papryką, pieczarkami, kurczakiem, krewetkami, a nawet kawałkami dobrej kiełbasy. Ale równie dobrze smakuje zupełnie sam.
Najważniejsze jest jednak coś innego. Makaron powinien trafić prosto z garnka do sosu. Razem z odrobiną wody z gotowania. To właśnie ta niepozorna, lekko mętna woda sprawia, że sos przestaje być tylko dodatkiem, a zaczyna otulać każdą rurkę, muszlę czy wstążkę. Wtedy wszystko łączy się w jedną całość i nagle okazuje się, że z pozornie przypadkowego słoika powstał obiad, którego nikt nie planował, ale każdy chętnie powtórzy.
A przy okazji zwolnisz trochę miejsca w lodówce. I prawdopodobnie następnym razem kupisz dwa słoiki ajwaru zamiast jednego.
Średnia 4.4 / 5 (58 ocen)
Oceń
Składniki
ajwar
500 g
papryka czerwona
1
ogórki kiszone małe
3
sos sojowy
1 łyżka
cebula
1
Przygotowanie
| Nazwa | Wartość | %DV (mężczyzna) | %DV (kobieta) |
|---|---|---|---|
| Makroskładniki | |||
| Kalorie | 57 kcal | 2% | 3% |
| Węglowodany | 8.8 g | 3% | 3% |
| Tłuszcz | 2 g | 3% | 3% |
| Białko | 1.4 g | 3% | 3% |
| Mikroskładniki | |||
| Wapń | 18 mg | 2% | 2% |
| Foliany | 28 µg | 7% | 7% |
| Żelazo | 0.6 mg | 8% | 3% |
| Magnez | 15 mg | 4% | 5% |
| Potas | 228 mg | 7% | 9% |
| Selen | 0.8 µg | 1% | 1% |
| Sód | 472 mg | 24% | 24% |
| Witamina A | 126 µg | 14% | 18% |
| Witamina B6 | 0.21 mg | 16% | 16% |
| Witamina C | 54.8 mg | 61% | 73% |
| Witamina E | 1.3 mg | 9% | 9% |
| Witamina K | 5.4 µg | 5% | 6% |
| Cynk | 0.3 mg | 3% | 4% |