Pyszna, aromatyczna i esencjonalna zupa grzybowa z suszonych grzybów, podawana z dodatkiem makaronu. Klasyczna, tradycyjna potrawa idealna na wigilijny stół.
Zupa grzybowa to taki świąteczny klasyk z charakterem: robiona na suszonych grzybach, które po długim moczeniu i gotowaniu oddają cały swój głęboki, leśny aromat, zwykle podawana z łazankami albo cienkim makaronem, doprawiona skromnie solą, pieprzem i liściem laurowym, czasem z chmurką śmietany, a czasem zupełnie „na czysto”, bo tu chodzi nie o fajerwerki, tylko o ten konkretny, wytrawny smak, bez którego Wigilia po prostu nie jest sobą.
Średnia 4.17 / 5 (65 ocen)
0
Oceń
Składniki
grzyby suszone
70 g
marchew
3
pietruszka korzeń
1
seler
0.25 bulwy
por
1
czosnek
1 ząbek
cebula
1
olej
2 łyżki
śmietana 18%
3 łyżki
łazanki
200 g
ziele angielskie
4 ziarna
liść laurowy
2 listki
sól
pieprz
woda
2 litry
mąka
1 łyżka
masło
1 łyżka
Łazanki można zastąpić innym makaronem ... ale po co. Grzyby: stosuję borowiki, ale słyszałem, że podgrzybki też dają radę.
Przygotowanie
Na początek zajmij się grzybami: porządnie je przepłucz pod zimną wodą, zalej szklanką świeżej wody i odstaw, żeby sobie spokojnie napęczniały. Najlepiej dać im kilka godzin, a jak masz czas – nawet całą noc, wtedy oddadzą do wody maksimum aromatu.
W międzyczasie wrzuć do garnka marchewkę, pietruszkę, pora i kawałek selera, zalej wodą i gotuj klasyczny, domowy bulion warzywny. Dorzuć ziele angielskie, kilka ziarenek pieprzu i liście laurowe – niech się to wszystko powoli zaprzyjaźnia i robi coraz bardziej pachnące.
Cebulę obierz, posiekaj drobno i wrzuć na patelnię z odrobiną oleju. Smaż ją na spokojnym ogniu, aż zrobi się miękka, lekko szklista i zacznie pachnieć tak, że ktoś z domu na pewno zajrzy do kuchni. Wtedy dorzuć odsączone i pokrojone grzyby, chwilę wszystko razem podsmażaj, mieszając, a na końcu dodaj rozgnieciony ząbek czosnku, żeby zrobiło się jeszcze bardziej „mmm”.
Gotowy bulion przecedź, żeby był klarowny i elegancki. Do czystego wywaru dodaj grzyby z cebulą i gotuj całość około pół godziny, żeby smaki dobrze się połączyły. Z ugotowanych warzyw wyłów marchewkę i posiekaj ją w drobną kostkę – zaraz wróci do zupy w roli małego, słodkiego bohatera.
Na osobnej patelni podpraż mąkę, mieszając cały czas, aż zacznie lekko zmieniać kolor i pachnieć jak coś między orzechem a tostami. Wtedy dodaj masło i dokładnie połącz. Powoli dolewaj wywar z zupy, cały czas mieszając, aż powstanie gładka, aksamitna zawiesina bez grudek. Przelej ją do garnka z zupą i gotuj jeszcze jakieś 15 minut, żeby wszystko się idealnie połączyło jak tata z mamą.
Gdy zdejmiesz zupę z ognia i pozwolisz jej chwilę przestygnąć, wlej śmietankę – to ona nada całości tej przyjemnej, kremowej miękkości. Część marchewki pokrój w plasterki i dorzuć z powrotem, żeby w zupie było coś do lekkiego „pochrupania”.
Na koniec podaj całość z posiekaną natką pietruszki i ugotowanymi łazankami. I gotowe – klasyczna, aromatyczna zupa grzybowa, która smakuje jak święta, nawet jeśli jest środek zwykłego tygodnia 🍲