śledzie po kaszubsku

Śledzie po kaszubsku

⏱️ Całkowity czas przygotowania: 40 min
⏲️ Czas aktywnej pracy: 20 min
🔥 Kalorie: 208
🚫 Rodzaj diety: bezglutenowa
🏷️ Etykiety: rybyrybneśledzie
⚖️ Łączna waga potrawy: 1050

Śledzie po kaszubsku to taki nasz, domowy hit – słodko-kwaśne, cebulowe, z nutą śliwki i przypraw, które po dniu w lodówce smakują najlepiej prosto na chlebie. 😋

Śledzie po kaszubsku to taka swojska, domowa klasyka z Pomorza – tłuste śledzie zamknięte w słodko-kwaśno-cebulowej zalewie z suszonymi śliwkami.

Smakują jednocześnie swojsko i trochę wykwintnie: jest tu delikatna słoność ryby, miękka, zeszkliwiona cebula, lekka słodycz śliwek, kwaśny akcent octu i pomidorowy głębszy posmak. Wszystko ładnie się przegryza, a przyprawy (ziele angielskie, gorczyca, listek laurowy) dają ten charakterystyczny, ciepły, staropolski klimat.

Najlepiej smakują po jednodniowym leżakowaniu w lodówce – wtedy naprawdę „wsiąkają” w siebie smaki. Podaje się je najczęściej prosto ze słoika, na kromce dobrego chleba, czasem z gotowanym ziemniakiem albo jajkiem na twardo. Prosta, sycąca i bardzo „nasz” smak. 😋
Ta wersja śledzi jest dość gęsta — określenie zalewa jest mocno na wyrost. Kto lubi bardziej klasyczne zalewy, niech da więcej oleju.

Średnia 4.26 / 5 (219 ocen)

0

Oceń

Składniki

  • Śledzie z solankowej zalewy

    5

  • czerwona cebula

    3

  • śliwki suszone

    5 dkg

  • koncentrat pomidorowy

    3 łyżki

  • olej słonecznikowy

    6 łyżek

  • ocet winny

    1 łyżka

  • cukier

    1 łyżeczka

  • listki laurowe

    3

  • gorczyca żółta

    0.5 łyżeczki

  • pieprz

  • ziele angielskie

    6 ziaren

Można zrobić z matiasami zamiast tradycyjnych zwykłych śledzi, będą delikatniejsze w smaku. Śliwki nie wędzone, nie kalifornijskie. Zamiast otu winnego może być ocet jabłkowy, w ostateczności, ale to naprawdę ostateczności zwykły, ale wtedy mniej — proszę przeliczyć proc. stężenia.

Przygotowanie

Filety ze słonej zalewy trzeba najpierw porządnie odsolnić. Najlepiej wrzucić je do miski z zimną wodą (albo mlekiem). Uwaga: ja tam na przykład uważam, że śledzie powinny być choć trochę słone. Zazwyczaj 40 minut wystarczy (na mój gust). Potem wyjąć, osuszyć i pociąć w niezbyt grube kawałki, jakieś 2–3 cm. A jak masz śledzie a'la Matjas w oleju – to już w ogóle luksus, bo ich nie trzeba moczyć. Wystarczy ręcznikiem papierowym ściągnąć z nich większość oleju i ciąć.

Cebulę kroimy – jak wolisz to w drobną kosteczkę, jak wolisz to w cienkie półplasterki/piórka Ja tam jestem za kostką. Wrzucasz na patelnię z olejem i dusisz na małym ogniu. Ma się zrobić miękka i szklista, ale nie zbrązowiała.

Do tej cebuli dorzucasz pokrojone w plasterki suszone śliwki (najlepiej zwykłe, nie wędzone), płaską łyżeczkę cukru, ziele angielskie, kilka ziaren gorczycy, 2–3 listki laurowe i troszkę pieprzu. Jak lubisz majeranek – dawaj, jak nie – to też spoko, bez problemu.

Całość chwilę podsmażasz razem (tak 4–5 minut na spokojnym ogniu). Na koniec wlewasz łyżkę octu winnego i dajesz koncentrat pomidorowy (albo przecier). Jak za sucho – dolać jeszcze trochę oleju. Czekasz, aż ostygnie.

Ostudzoną masę cebulową przekładasz do słoika, tak samo śledzie. Jeżeli przełożyłbyś gorącą cebulę ugotujesz te śledzie, a mało jest rzeczy tak niesmacznych. Niektórzy układają w warstwy, ja nie – zostawiam w słoiku trochę miejsca i porządnie wytrząsam.

Jak ostygnie – zakręcasz i do lodówki. Następnego dnia już można jeść. W lodówce spokojnie wytrzymają tydzień, ale zjesz je szybciej. Smacznego! 😄

NazwaWartość%DV (mężczyzna)%DV (kobieta)
Makroskładniki
Kalorie208 kcal8%10%
Węglowodany7.3 g2%3%
Tłuszcz14.5 g21%21%
Białko12.3 g22%27%
Mikroskładniki
Wapń60 mg6%6%
Foliany25 µg6%6%
Żelazo1.5 mg19%8%
Magnez35 mg8%11%
Potas350 mg10%13%
Selen30 µg55%55%
Sód900 mg45%45%
Witamina A20 µg2%3%
Witamina B60.2 mg15%15%
Witamina C4 mg4%5%
Witamina D2.5 µg13%13%
Witamina E2 mg13%13%
Witamina K25 µg21%28%
Cynk1 mg9%13%