zupa fasolowa

Zupa fasolowa

Gęsta, rozgrzewająca fasolowa z miękką białą fasolą, słodkawą marchewką, ziemniakami i solidnym dymnym aromatem wędzonki — zupa, która nie udaje lekkiej przekąski, tylko bierze na siebie odpowiedzialność za cały obiad.

Są zupy, które mają tylko rozgrzać żołądek, i takie, po których człowiek nabiera przekonania, że świat jednak da się jakoś ogarnąć. Fasolowa zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii. Konkretna, swojska i bezpretensjonalna, od pokoleń karmi tych, którzy niekoniecznie chcą po godzinie od obiadu znowu zaglądać do lodówki. W kuchni regionalnej fasola była ceniona właśnie za to: była pożywna, dostępna i potrafiła zamienić kilka prostych produktów w solidny posiłek. Na Kujawach powstała nawet własna, tradycyjna odmiana tej zupy.

Tutaj idziemy w wersję zdecydowanie mięsną, z wędzonką, kiełbasą i boczkiem. Cała sztuka zaczyna się jednak wcześniej, od fasoli, która po nocnym moczeniu powinna nabrać wody i równomiernie zmięknąć podczas gotowania. Nie warto też poganiać wywaru. Powolne gotowanie warzyw z wędzoną kością pozwala wydobyć aromat, zamiast bezsensownie wygotowywać go w kipiącym garnku.

Druga sprawa to cebula i marchewka. Zamiast wrzucać wszystko do wody i liczyć na cud, warto dać im chwilę na patelni. Powolne szkliste cebuli i delikatne podsmażenie warzyw budują słodycz, która świetnie równoważy dymny charakter mięsa. Papryka, czosnek i majeranek dopełniają całości, przy czym tego ostatniego nie należy traktować jak dekoracji. To jeden z tych aromatów, bez których fasolowa traci sporą część swojego charakteru. A co z konsystencją? Ma być zawiesista, ale nie zamienić się w beton. Zasmażka pomaga, podobnie jak rozgniecenie lub zmiksowanie części fasoli z odrobiną wywaru. Ziemniaki powinny pozostać miękkie, lecz nie rozpadać się wszystkie na papkę. Na koniec warto dać zupie kilka minut, żeby składniki się zaprzyjaźniły. A jeśli coś zostanie na jutro, tym lepiej — fasolowa często zyskuje, kiedy smaki zdążą się przegryźć.

Średnia 4.4 / 5 (115 ocen)

0

Oceń

Składniki

  • ziemniaki

    1 kg

  • marchew

    50 dkg

  • boczek

    20 dkg

  • kość wędzona

    1 sztuka

  • por

    1 sztuka

  • seler

    0.25 sztuki

  • pietruszka

    20 dkg

  • ziele angielskie

    5 ziaren

  • pieprz czarny

    10 ziaren

  • liść laurowy

    2 sztuki

  • fasola drobna

    0.5 kg

  • majeranek

    2 łyżki

  • papryka mielona

    2 łyżeczki

  • czosnek

    4 ząbki

  • kiełbasa

    30 dkg

Krok 1 / 8

Przygotowanie

Zalej fasolę zimną wodą i pozostaw na conajmniej 10 godzin, po czym odcedź

Marchewki (jedną zostaw na później), pietruszkę, pora i kawałek selera obierz i oczyść a następnie pokrój w długie kawałki.
Posiekaj drobno dwie cebule, 1 pozostawioną marchewkę (można zetrzeć na grubej tarce) i jedną paprykę.

Oczyszczone warzywa zalej 3.5 litra wody. Dodaj kość wędzoną,ziele angielskie, pieprz, liście laurowe i zacznij gotować starając się nie przekraczać temperatury 83C. Gotuj tak przez ok. 1.5godziny

Kiedy do końca gotowania wywaru zostanie jakieś pół godziny, na patelni lub w garnku podgrzewamy oliwę i szklimy cebulkę przez około 10 minut (aż zmięknie).Dodajemy posiekaną marchewkę i podsmażamy na bardzo małym ogniu, pod przykryciem, przez 10 minut. Mieszamy marchewkę co kilka minut, żeby się nie przypaliła. Dodajemy paprykę i czosnek i podsmażamy przez kolejne 5 minut nie zapominając o mieszaniu.

Ugotowany wywar przecedzamy i zawracamy do garnka, w którym się gotował (pozostawiając tylko ok pół szklanki). Do wywaru dodajemy podsmażone warzywa, a pozostałą częścią wywaru degrlazujemy patelnię i też dolewamy do garnka. Dodajemy namoczoną i odlaną fasolę,gotujemy 30 minut.

Dodajemy pokrajane w drobną kostkę ziemniaki i gotujemy kolejne 20 minut.

Zaraz po dodaniu ziemniaków, na patelni wytapiamy tłuszcz z boczku, dodajemy kiełbasę, podsmażamy, zasypujemy papryką w proszku, dodajemy rozgnieciony czosnek,podsmażamy dosłownie chwilę, zasypujemy mąką, trochę podsmażamy i zalewamy niewielką ilością płynu - robimy zasmażkę.

Sprawdzamy, czy fasola i ziemniaki są już prawie miękkie, jeżeli tak dodajemy zasmażkę, majeranek, i gotujemy przez ostatnie 5 minut. Opcjonalnie, możemy zmiksować 1-2 szklanki zupy i dodać do reszty